Wesele, po weselu i...

młoda para w noc poślubną

Noc poślubna

Oficjalnie małżeństwo zostaje zawarte z chwilą złożenia przysięgi małżeńskiej. Narzeczeni ślubują sobie miłość, wierność oraz że się nie opuszczą aż do śmierci i po raz pierwszy stają przed ludźmi jako mąż i żona. Kobieta może jeszcze przez kilka tygodni lub nawet miesięcy czuć, że trwa w stanie granicznym, ale wszystko, co dzieje się po ślubowaniu, należy już do trzeciej fazy – obrządku wcielenia.



Badania naukowe pokazały, że w społeczeństwach plemiennych obrządki wcielenia obejmują często trzymanie się za ręce, całowanie się i wymianę podarunków (pierścionków, ubrań, przedmiotów kultu). Te same obrządki odnajdujemy w tradycyjnej ceremonii ślubnej i w weselu. Młodzi trzymają się za ręce, kiedy składają przysięgę. Zwykle się całują. Wszystko to rytuały wcielenia, których celem jest połączenie dwóch duchowości w jedną.



Przyjęcie weselne jest przede wszystkim popisem doskonałości, ale zawiera też wiele elementów wcielenia. Goście razem jedzą i piją, stając się w ten sposób częścią nowego związku. Młodzi karmią się nawzajem tortem weselnym. Zwykło się zamrażać kawałek tortu, żeby go zjeść w rocznicę ślubu. Ostatnim symbolem przejścia jest przeniesienie panny młodej przez próg. Pod koniec dnia para konsumuje małżeństwo i to jest ostatni, przypieczętowujący rytuał wcielenia.



Porozmawiajmy o ostatnim obrządku, o nocy poślubnej. Panna młoda wychowana w naszym kręgu kulturowym z pewnością będzie sobie po tej nocy wiele obiecywała. Wyobrażamy sobie (ponieważ to pokazują nam środki masowego przekazu), że czeka nas najbardziej romantyczna, najbardziej podniecająca, najbardziej niezwykła noc w naszym życiu. Oczami wyobraźni widzimy, jak wdzięcznym ruchem zsuwamy z siebie koszulę nocną i kładziemy się obok męża, na łożu usłanym płatkami róż. Prawda jest całkiem inna. Przeprowadzono badania i odpowiedź większości kobiet na pytanie, jak się czuje panna młoda w noc poślubną, brzmi: zmęczona! Pan młody odczuwa to inaczej. Jest podniecony i gotowy na podjęcie współżycia. Pomimo zmęczenia większość panien młodych ulega tradycji. Czują, że ich obowiązkiem jest skonsumowanie małżeństwa.





Współżycie seksualne w noc poślubną jest znanym wielu kulturom na całej ziemi. Jego celem jest sprowadzenie świętego aktu małżeńskiego na poziom cielesności i głębsze poświęcenie małżonków sobie nawzajem. W przeszłości większość ludzi zachowywała czystość aż do nocy poślubnej i akt małżeński był złamaniem samotności, wprowadzeniem narzeczonych do świata małżeńskiego. Dzisiaj jest inaczej, ale akt małżeński w noc poślubną nadal zachował swoje symboliczne znaczenie. Noc poślubna kończy dzień ślubu i jest początkiem wspólnego, małżeńskiego życia.