Wiązanka ślubna
Zanim wybierzemy wiązankę ślubną
Wiązanka ślubna jest niezwykle ważnym elementem wizerunku panny młodej, jednak z nieznanych przyczyn jej wyborowi nie poświęca się z reguły zbyt wiele czasu ani uwagi. Najwięcej emocji standardowo wzbudza suknia, fryzura, czy makijaż. A przecież odpowiednio dobrana wiązanka ślubna może sprawić, że panna młoda zaakcentuje podkreśli swoją urodę, pewne cechy charakteru, a nawet... oczekiwania związane z zamążpójściem! Na co zatem warto zwrócić uwagę zanim złożymy zamówienie w kwiaciarni?
Rozmiar wiązanki
Decydującą rolę w kreowaniu wizerunku panny młodej ma nie rodzaj kwiatów, czy ich kolor, ale rozmiar wiązanki oraz gatunek ozdób. Jeśli suknia jest bardzo dekoracyjna, pełna falban i błyskotek, wiązanka obowiązkowo powinna być skromna. Wystarczy delikatna kaskadowa wiązanka złożona ze storczyka i malutkich różyczek, bez zbędnych wstążek, czy mnogości koralików. Uwagę od przesadnych zdobień sukni (jeśli jest biała lub w kolorze ecru) odwróci także niewielki bukiecik kwiatków w nietypowym kolorze, np. syntetycznie barwionych na niebiesko róż. Jeśli wybrana przez przyszłą żonę suknia jest prosta i delikatna, wiązanka może być nieco bardziej okazała. Świetnie w tym przypadku sprawdzi się okrągły bukiet (średnicy do 20 cm) w żywym kolorze, np. różowym. Jeśli pod ten odcień dobrze dobierzemy szminkę, czy lakier do paznokci, efekt będzie oszałamiający!
Kolor
Wbrew pozorom nie jest to wcale trudny wybór. Zasada jest banalna: kolor kwiatów we wiązance ślubnej powinien odpowiadać barwie dodatków, nie ,,zlewać się” z suknią, ale także przesadnie z nią nie kontrastować (czerwona suknia i ogromny żółty bukiet to nie najlepszy pomysł). Dobrze, jeśli kwiaty komponują się z innymi drobnymi elementami wizerunku Pary Młodej- oczywiście z kwiatkiem w butonierce pana młodego oraz we włosach jego drugiej połówki, ale również z sukienkami druhen (jeśli takowe występują na naszym ślubie i weselu), makijażem panny młodej, czy dekoracją kościoła i sali weselnej. Nieśmiertelnymi ślubnymi kolorami kwiatów są oczywiście wszelkiego rodzaju kremowe biele, ale coraz częściej widuje się także jaskrawe róże, pomarańcze czy fiolety.
Jakie kwiaty?
Jakkolwiek każdy sezon ma swoją modę, także jeśli chodzi o kwiaty we wiązance ślubnej, to jednak panuje w tej sferze coraz większa dowolność. W kanonie ślubnych kwiatów od lat znajdują się np. róże, storczyki, tulipany, piwonie, cantedeski, czy lilie, zmieniają się jednak sposoby ich ułożenia i dekoracji. Nowością ostatnich lat (w Polsce jeszcze wciąż niepopularne ze względu na złe skojarzenia) są wiązanki z kwiatów... sztucznych! Nie chodzi jednak o plastikowe badyle mające imitować prawdziwe kwiaty, ale o małe dzieła sztuki, które do takiego ,,udawania” w ogóle nie aspirują. Co powiecie na szklane, biało czarne nasturcje, czy na ,,bukiet” złożony z papierowych, w misterny sposób ręcznie wykonanych motyli? Jest to niewątpliwie rozwiązanie zarezerwowane dla odważnych kobiet, które nie boją się późniejszej konfrontacji z rzeszą cioć- tradycjonalistek, które najchętniej cały świat udekorowałyby czerwonymi różami- wiadomo, to symbol miłości...
Dziewczyny, które chcą postawić na nietypową wiązankę, a jednocześnie pokazać swą romantyczną naturę, zachęcamy do stworzenia bukietu samodzielnie. Warto zaopatrzyć się w specyfiki przedłużające trwałość kwiatów (do zakupienia przez internet), a następnie rano, jeszcze przed ślubem, wybrać się na łąkę czy do lasu i skomponować niepowtarzalną wiązankę z dzikich kwiatów. Jeśli przyszła żona obawia się, że przez ten spacerek nie zdąży na wizytę do kosmetyczki, fryzjera bądź na własny ślub, może poprosić o przysługę przyjaciółkę, czy siostrę, ważne jednak, by ta osoba miała zmysł artystyczny i... nie była uczulona na pyłki roślin! :)


